Placka zbójnickiego nie jem w karczmie. W domu robię go z lżejszym gulaszem

Dodano:
Placek ziemniaczany z lekkim gulaszem Źródło: Shutterstock / Arkadiusz Fajer
Tej potrawy nigdy nie jem poza domem, a robię tylko z takim gulaszem. Placek zbójnicki w mojej wersji ma mniej kalorii niż klasyczne wydania, a syci i smakuje jeszcze lepiej.

Rumiany placek ziemniaczany z delikatnym mięsem to obiad, po którym nie żałuję wyboru. Ten pyszny sos z warzywami nie wymaga godzin gotowania, a przy tym ma o połowę mniej kalorii niż klasyczna wersja domowa i nawet dwa razy mniej niż ta z zajazdu, karczmy czy gospody.

Jak zrobić placek ziemniaczany z lekkim gulaszem?

Zamiast klasycznej łopatki wieprzowej, która wymaga długiego duszenia, na gulasz wybieram chudą polędwiczkę. Dokładam do niej pierś kurczaka bez skóry, czyli jedno z najlżejszych mięs. Takie połączenie sprawia, że kawałki są miękkie już po 15-20 minutach w garnku. Zaczynam od ich pokrojenia i podsmażenia z cebulą, a później dodaję przecier pomidorowy i bulion. Duszę z marchewką i dwukolorową papryką, a także używam tej sproszkowanej dla wzmocnienia smaku. Często dosypuję też majeranek, ale nie jest to przyprawa obowiązkowa.

Gdy całość pyrkocze na gazie, biorę się za tarcie mączystych ziemniaków i cebuli. To najcięższa czynność, ale można wyręczyć się elektrycznym urządzeniem z obrotową tarką. Z kartofli odzyskuję skrobię i dokładam do masy wraz z mąką pszenną, jajkiem i solą. Smażę placek na rumiano, a na talerzu polewam połową porcji sosu. Następnie składam i resztę gulaszu kładę na wierzch.

Moje danie dostarcza 580 kcal i 28 g tłuszczu w porcji, ale to niemal 500 gramów. Dlatego przyznaję, często jem tylko połowę albo smażę dwa razy mniejsze placki, a sos dzielę na osiem części. Jak na tę potrawę to jednak bardzo dobry wynik. Taka sama porcja placka z gulaszem z łopatki wieprzowej z mąką lub śmietaną zapewnia przeciętnie 840 kcal i ponad 55 g tłuszczu, a w wersji restauracyjnej – nawet powyżej 1200 kcal i 100 g tłuszczu. To ogromna różnica.

Przepis: Placek ziemniaczany z lekkim gulaszem

Złocisty placek w sosie z delikatnym mięsem i warzywami.

Kategoria
Danie główne
Rodzaj kuchni
Europejska
Czas przygotowania
35 min.
Czas gotowania
50 min.
Liczba porcji
4
Liczba kalorii
580 w każdej porcji

Składniki

Na sos:

  • 250 g polędwiczki wieprzowej
  • 250 g piersi z kurczaka
  • 1 mała cebula
  • 1 mała marchewka
  • 1/2 czerwonej papryki
  • 1/2 zielonej papryki
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 0,5 l bulionu mięsnego lub warzywnego
  • 2 łyżki przecieru pomidorowego lub 1 łyżka koncentratu
  • 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki suszonego majeranku (opcjonalnie)
  • sól i świeżo mielony pieprz

Na placki:

  • 1 kg ziemniaków typu C lub BC
  • 1 mała cebula
  • 1 jajko
  • 2-3 łyżki mąki pszennej
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • świeżo mielony pieprz
  • olej rzepakowy do smażenia
  • 4 łyżki posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania

  1. Krojenie składnikówPokrój marchewkę w bardzo cienkie słupki, a następnie w kosteczkę. Równie drobno potnij paski papryki. Cebulę pokrój w krążki, a mięso – w niezbyt dużą kostkę. Zagotuj osolony bulion.
  2. Gotowanie gulaszuRozgrzej na patelni 2 łyżki oleju, podsmaż krótko cebulę i wrzuć polędwicę. Smaż ok. 3 minuty, po czym dołóż kurczaka. Smaż jeszcze przez 2 minuty, dołóż pomidory i smaż przez 1-2 minuty, przez cały czas mieszając. Wlej bulion, dodaj marchewkę, paprykę świeżą i suszoną, majeranek (jeśli używasz) oraz pieprz. Gotuj na małym ogniu przez 15-20 minut. W razie potrzeby dopraw solą i pieprzem.
  3. Szykowanie masy ziemniaczanejZiemniaki i cebulę zetrzyj na tarce o drobnych oczkach. Przełóż nasę na gęste sito i odciśnij nadmiar soku do miski. Odczekaj chwilę, odlej wodę, a skrobię z dna miski dodaj z powrotem do ziemniaków. Wbij jajko, wsyp mąkę i przyprawy. Dokładnie wymieszaj.
  4. Smażenie plackówNa dużej patelni rozgrzej olej. Nakładaj po 1/4 masy, formując duży placek. Smaż na średnim ogniu na złoty kolor po około 4 minuty na stronę. Podawaj placki z gulaszem i posiekaną natką.

Jak obracać duże placki ziemniaczane?

Choć może to wydawać się proste, na tym etapie przygotowania można łatwo zepsuć danie. Dlatego podczas smażenia nigdy nie obracam placka, dopóki środek nie wyschnie, a dół nie oderwie się sam od dna. Kiedy brzegi są już mocno brązowe, przykrywam patelnię dużym talerzem, odwracam, po czym zsuwam placek drugą stroną na patelnię. Choć można zrobić to w odwrotnej kolejności i zsunąć go najpierw na talerz, mój sposób jest łatwiejszy. A na pewno bezpieczniejszy dla potrawy niż odwracanie za pomocą łopatek czy w powietrzu jak naleśnik.

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...